Konopiami w raka

Chłopiec chory na białaczkę jest poddawany chemioterapii na oddziale onkologicznym szpitala w Łodzi. W pewnym momencie rodzice decydują się na przerwanie chemii i zabranie dziecka ze szpitala. Podejmują się zastąpienia medycyny konwencjonalnej - alternatywną. Dziecko umiera. Wstrząsający reportaż Magdalena Majewska przybliża szczegóły tej tragedii. Opisuje niebezpieczeństwo sytuacji w której zbyt łatwo zaczynamy wierzyć w cudowne właściwości olejków CBD oraz wlewów z nieistniejącej (!) witaminy B-17.

Nie mam zamiaru osądzać rodziców. Ciężko wyobrazić sobie co musieli czuć gdy dowiedzieli się, że ich dziecko jest ciężko chore. Jedyne co mnie absolutnie frustruje w tej całej sytuacji to wysyp pseudo klinik i sklepów, które oferują cudowne preparaty niemal na wszystko, łącznie z nowotworami.

Jeden z takich sklepów to Konopne Kuracje (prawie 2000 polubień). Z tego sklepu oraz ośrodka konsultacyjnego korzystali rodzice zmarłego dziecka. Jakiś czas temu, na ich stronie był obszerny artykuł o tym, jakie to cudowne postępy chłopak robi. Zacytuję tylko nagłówek:

“Rodzice Bogusia postanowili wspomagać leczenie syna również naturalnymi metodami. Ich decyzja okazała się słuszna. Dzisiaj Boguś może znowu się uczyć i jego stan zdrowia poprawia się. Zapraszamy Was do przeczytania historii tej dzielnej trójki.”

Konopne Kuracje

Na swojej stronie, portal Konopne Kuracje pisze wprost na temat działania kannabinoidów (CBD):

niszczy komórki nowotworowe oraz zatrzymuje proces tworzenia się nowych komórek nowotworowych,

Chciałbym bardzo poznać badania KLINICZNE, które potwierdzają że CBD ma tak destrukcyjny wpływ na komórki rakowe. Może Konopne Kuracje dysponują jakimiś badaniami, które przeoczyłem ? Chętnie przeczytam.

Ja rozumiem. Gra słów. Trzeba produkt sprzedać. Mam wrażenie jednak, że tego typu sklepy nie mają absolutnie bladego pojęcia co czuje rodzic, w momencie jak dowie się, że jego dziecko umiera na raka. Taka osoba kupi WSZYSTKO co będzie miało w opisie: “spowalnia rozwój raka, niszczy komórki nowotworowe”. Dlatego pisanie, z pełną świadomością, że jakiś produkt niszczy raka, jeśli jedyne przeprowadzone badania to te na zwierzętach lub na pojedynczych chorych, jest czystym bandyctwem.

Kiedy śledzimy w miarę na bieżąco facebooka, często widzimy artykuły o sensacyjnych preparatach lub terapiach, które w krótkim czasie mają uzdrowić nasz organizm. Mikstury są praktycznie na wszystko. Mam wrażenie, że wiele osób łyka takie wiadomości bezkrytycznie. Ze wstydem, przyznaję również, że kilka lat temu także wtopiłem w takie szarlataństwo kilka tysięcy. Z czasem jednak człowiek zaczyna zadawać sobie pytanie. Skoro na wszystko jest lekarstwo to czemu nadal chorujemy i umieramy ? Być może dlatego, że tak było i zawsze będzie bo tak jest skonstruowany nasz świat. Jedyne co możemy zrobić to wykazać się daleko idącym zdrowym rozsądkiem i zachować pewien sceptycyzm do tego co się czyta. Czasami po drugiej stronie jest człowiek, który na naszym nieszczęściu chce po prostu zarobić. Polecam również bardzo interesujący artykuł w Gazeta.pl nt. medycyny alternatywnej

Kościół kobiet Sposób na cholernie szczęśliwe życie

Komentarze